Data zakupu: 16 czerwca 2026 roku
Nigdy nie myślałem, że uda mi się to zdobyć. Limitowana edycja, wydana 35 lat temu, nie wznawiana nigdy... Na remasterze debiutu znalazły się co prawda niektóre utwory, ale jednak nie wszystkie. Mamy tu 7 remiksów (przy czym ostatni to poszerzona wersja miksu nr 3), kilku zewnętrznych remikserów, całość przygotowana pod winyl (nie zawierał tylko utworu nr 7), więc 3 pierwsze i 3 ostatnie kawałki są ze sobą połączone w całość. Zaczyna Pal Joey ze swoim miksem Little Fluffy Clouds. Całkiem niezły, przynajmniej dość odmienny od oryginału. Drugi jest Steve Hillage który umiejętnie połączył Back Side of the Moon z Supernova at the End of the Universe (jest on współautorem obu tych nagrań), tworząc nową jakość. Stronę A winyla wieńczy miks Spanish Castles in Space autorstwa Youtha, który dodając ciekawą partię perkusji stworzył nowy kawałek. Następnie jest Ready Made (czyli Thomas Fehlmann) miksujący Outlands - o, to już jest całkowicie odmienny utwór od oryginału, trochę za długi, ale przyjemny. Na koniec mamy dwa miksy autorstwa The Orb - A Huge Ever-Growing... w wersji znanej już z singla, ambientowej, całkowicie pozbawionej rytmu i większości sampli - bardzo ją lubię. I w końcu Perpetual Dawn - utwór już kompletnie w niczym nie przypominający oryginału, znakomicie przetworzony pełen nowych sampli, nie użytych wcześniej, mój faworyt na całej płycie. Fajna rzecz.
Wydanie nawiązuje oczywiście do grafiki oryginalnej debiutanckiej płyty The Orb. W środku trochę zdjęć, też powiązanych z debiutem. Opisy mały druczkiem, niestety...
Ocena: 2/5





















































