Pokazywanie postów oznaczonych etykietą T.Raumschmiere. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą T.Raumschmiere. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 lipca 2023

T.Raumschmiere - Blitzkrieg Pop (singiel) (2005)

Data zakupu: 2 czerwca 2023 roku

Trzeci singiel promujący album o tym samym tytule (brakuje mi tylko pierwszego singla, Sick Like Me). Dwa miksy Phila Kierana i jeden duetu Brinkmann/Beridze. Niestety, wszystkie są takie sobie. Kieran wzmocnił beat i mocno poszatkował kawałek, tworząc electro-house'owy wymiatacz. Natomiast panowie Brinkmann i Beridze poszli bardziej w toporne techno - raczej nudne.

Design nadal wypaśny, tym razem mamy świetną trawestację X-Winga z Gwiezdnych Wojen. 

Ocena: 1/5 




sobota, 24 czerwca 2023

T.Raumschmiere - A Very Loud Lullaby (2005)

Data zakupu: 2 czerwca 2023 roku

Drugi singiel promujący album Blitzkrieg Pop. Mamy tu 3 remiksy, w tym dwa Apparata prawie identyczne - jeden z wokalem, drugi bez. Całkiem dobre, dynamiczne, dobrze zmiksowane. Ale najlepszą rzeczą jest miks Si Begga - z mocarnym basem, wbijającym w fotel beatem - kwintesencja tego jak powinien wyglądać dobry remiks.

Design świetny, bardzo mi się podoba.

Ocena: 1/5 




środa, 21 czerwca 2023

T.Raumschmiere - Blitzkrieg Pop (2005)

Data zakupu: 2 czerwca 2023 roku

W latach 10-tych tego wieku była moda na electro-punk, czyli piosenki w klimacie punkowym, ale zagrane głównie na syntezatorach. Tacy wykonawcy jak LCD Soundsystem, Peaches czy The Rapture królowali na parkietach i w głowach dziennikarzy muzycznych. W tym stylu jest też ten album. T.Raumschmiere to solowe dzieło Marco Haasa, który gra i śpiewa, choć głównie gra. Mamy więc sporo electro-punkowych fragmentów jak Sick Like Me czy utwór tytułowy, nie brakuje też niezłych kawałków instrumentalnych (All Systems Go!, An Army of Watt) i gościnnych występów wokalistek (Sandra Nasic z Guano Apes w A Very Loud Lullaby, Ellen Allien, znana z występów z Apparat, w Diving in Whiskey). Marco lubi też ciemniejszy ambient (Der Grottenolm, Patridiot). W sumie bardzo urozmaicona płyta, naprawdę godna uwagi.

Bardzo podoba mi się design płyty (oraz singli, co widać na ostatnim obrazku), świetna kolorystyka, czcionka i motywy muzyczno-punkowe (jak głośnik zamiast lufy w czołgu). Fajnie, że wszystko mieści się na jednej wkładce.

Ocena: 2/5 

Single: Sick Like Me, A Very Loud Lullaby, Blitzkrieg Pop