Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Björk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Björk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 sierpnia 2020

Bjork - Debut (1993)

Data zakupu: 17 lipca 2020 roku

Debiutancki album Bjork już od samego początku okazał się wielkim sukcesem. Takie przeboje jak Human Behaviour, Venus as a Boy, Big Time Sensuality, Violently Happy poznał cały świat i wiele z nich nadal jest lubianych i granych. Co prawda cały album momentami mocno się zestarzał (szczególnie Crying, Big Time Sensuality czy One Day), ale jego eklektyczność nadal robi wrażenie. Obok stricte tanecznych kawałków (Crying, Big Time Sensuality, There's More to Life than This, Violently Happy), mamy przecież też jazz (The Anchor Song, Like Someone in Love), trip-hop (Come to Me, One Day) czy momentami pokręcone odmiany popu (Human Behaviour, Aeroplane). No i wisienka na torcie, klasycyzujący Venus as a Boy - chyba najbardziej znane nagranie z płyty, spopularyzowane przez film Leon Zawodowiec. Bardzo przyjemna jest to płyta, głos Bjork urzeka i całość robi dość pozytywne wrażenie. To jeszcze nie były czasy eksperymentów...

Wydanie europejskie, z dodatkowym nagraniem Play Dead. W środku teksty, trochę zdjęć młodej Bjork (jej image też jeszcze nie był wtedy eskperymentalny).

Ocena muzyki: 3/5

Single: Human Behaviour, Play Dead, Venus as a Boy, Big Time Sensuality, Violently Happy

Okładka

Tył

Bok

Środek

Rozłożona książeczka

Wnętrze książeczki 1

Wnętrze książeczki 2

Wnętrze książeczki 3

Wnętrze książeczki 4

Wnętrze książeczki 5

sobota, 26 października 2013

Björk - Telegram (1996)

Data zakupu: 7 marca 2011 roku

Płyta kupiona za jakieś śmieszne pieniądze, chyba 16 złotych. Zawiera wybrane remiksy utworów z płyty Post. Kiedyś mi się bardzo podobała, obecnie już nie bardzo. Niektóre miksy są nadal świetne (LFO, Dillinja), ale część zaczęła mnie jedynie irytować (Deodato, Dobie, jedyny nie-remiks na płycie, utwór My Spine). To płyta jedynie dla "hradkorowych" fanów artystki.

Wydanie mi się kompletnie nie podoba - wszystkie istotne informacje znajdują się na płycie CD (!), a gruba książeczka zawiera wyłącznie różne zdjęcia Björk. W dodatku mam wydanie amerykańskie, które zawiera jeden utwór więcej (I Miss You w wersji z płyty Post). Nie wiadomo po co.

Ocena muzyki: 2/5 | Link do Spotify

Okładka

Tył

Bok

Środek

Rozłożona książeczka

Wnętrze książeczki 1

Wnętrze książeczki 2

Wnętrze książeczki 3

Wnętrze książeczki 4

Wnętrze książeczki 5

środa, 4 września 2013

Björk - Post (1995)

Data zakupu: 9 września 2009 roku

Ta artystka jest znana wszystkim, więc nie ma co się rozwodzić nad nią. Płyta Post, jej druga solowa, jest dla mnie jednym z najlepszych albumów z muzyką elektroniczną lat 90-tych. W dodatku mieszająca pop z elektroniką w sposób mistrzowski. Takie utwory jak Army of Me, Hyperballad, Enjoy czy I Miss You to genialne przykłady jak można stworzyć muzykę zarazem przebojową i ambitną. I nawet te spokojniejsze fragmenty są naznaczone tą specyficzną aurą, którą potrafi stworzyć jedynie Björk (Possibly Maybe, Isobel, Headphones). W dodatku gatunków muzyki jest tu całkiem sporo - a jeszcze więcej na licznych singlach wydanych razem z albumem. Zarazem jest to album bardzo spójny o jasno określonych ramach. Świetna rzecz.

Design nie najgorszy, nawet niezły, zwłaszcza, że konsekwentnie zachowany także na singlach. Choć samo zdjęcie Björk wcale mi się nie podoba.

Ocena muzyki: 4/5 | Link do Spotify

Single: Army of Me, Isobel, It's Oh So Quiet, Hyper-ballad, Possibly Maybe, I Miss You

Okładka

Tył

Bok

Środek

Rozłożona wkładka

Wnętrze wkładki