Data zakupu: 30 kwietnia 2026 roku
Ostatni album tego zacnego zespołu elektroniczo-jazzowego - po jego wydaniu zespół rozwiązał się. Nadal mamy tutaj elektroniczne podkłady z jazzowym saksofonem. Tym razem jest dużo dynamiczniej niż na poprzednim albumie - spokojniejsze kawałki są chyba ze 2. Mamy za to nawet brzmienia analogowe syntezatorów co przyjemnie urozmaica odbiór. Nie brakuje też wpadających w ucho partii basu (jak w Code), czy mrocznych klimatów (Angel of Darkness) a nawet szaleńczych temp (Atomic Wave Dance). Fajnie się tego słucha, choć album nie wnosi nic nowego do twórczości zespołu.
Wydanie skromne, choć ciekawe. Niezły design, natomiast wkładka bardzo skromna i, moim zdaniem, trochę zbędna. No i ten nieszczęsny kartonik...
Ocena: 2/5






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz