Data zakupu: 18 lutego 2026 roku
Bardzo interesujący album norweskiego Motorpsycho. Tylko 4 utwory, ale za to godzina muzyki! Pierwszy jest utwór tytułowy - ponad 21 minut! A dzieje się w nim niesamowicie dużo, tempo jest dość szybkie, poszczególne fragmenty idealnie przechodzą jeden w drugi, riffy są naprawdę dobre. Najlepszy utwór na płycie. Potem mamy Year Zero - ballada, jedyny utwór z płyty za którym nie przepadam. She Left on the Sun Ship ma absolutnie znakomity riff gitarowy, który przez pół utworu ciągnie piosenkę, aby na następnie przez kolejne pół kawałka rozmarzyć się psychodelicznie i bez perkusyjnie - świetny kawałek. Ostatni, czyli The Alchemist, to znowu znakomite riffy, szybkie tempo i świetny wokal. Cała płyta jest jedną z ich najlepszych.
Wydanie w digipaku, bez książeczki. Pod płytą nic nie ma, wszystkie opisy są na jednej ze stron. Design, niestety, jak to w przypadku Motorpsycho, beznadziejny.
Ocena: 3/5





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz