czwartek, 17 kwietnia 2014

Rollins Band - Weight (1994)

Data pierwszego zakupu: 17 maja 1998 roku
Data ponownego zakupu: 4 kwietnia 2014 roku

Tak właściwie to zespół Henry'ego Rollinsa poznałem tak jak większość ludzi - dzięki singlowi Liar. Bardzo przypadł mi do gustu sam utwór, jak i teledysk mu towarzyszący. Mój dobry przyjaciel dość szybko zaopatrzył się w świeżo wydane kasety Weight i The End of Silence i gorąco namawiał mnie do zapoznania się z nimi. Oczywiście najpierw bardziej podeszła łatwiejsza w odbiorze płyta Weight, zawierająca wzmiankowany przebój, ale zaraz potem szala przechyliła się na korzyść The End of Silence. Album Weight zawiera 12 dość krótkich utworów, głównie hard rockowych z pewnymi elementami metalu (Step Back, Volume 4), funku (Civilized) a nawet odrobiny jazzu (Liar). Czyli Rollins Band jak się patrzy - w końcu niesamowite, skomplikowane kawałki na The End of Silence to było raczej odstępstwo od normy. Obecnie oceniam ten album jako niezły, choć nie pozbawiony słabszych fragmentów (Divine Object of Hatred, Wrong Man, Icon, Step Back). Zdecydowanie dominują średnio szybkie rytmy i ostre gitary, z jedynie dwoma przerwami w postaci Liar i Tired - ten ostatni utwór to swoista ballada, bardzo wyciszona jak na zespół. Moi faworyci to oprócz znanego przeboju także drugi singiel z płyty czyli Disconnect, Fool ze świetną solówką, funkujący Civilized, powolny niczym czołg Volume 4 (hołd dla Black Sabbath), dynamiczny Alien Blueprint czy wreszcie Shine, w którym gitara daje czadu w psychodelicznych odjazdach. Fajny album.

Obecnie udało mi się zakupić wersję zremasterowaną z 2002 roku. Dzięki temu dostałem 4 dodatkowe kawałki nagrane na żywo. No i właściwie tyle można o nich powiedzieć - nic ciekawego się w nich nie dzieje, po prostu zostały odegrane na koncercie. Liar jest trochę dłuższy niż w wersji studyjnej. I tyle.

Wydanie jest kompletnie inne od oryginału z 1994 roku. W środku jest ładna książeczka z ciekawym tekstem jakiegoś przyjaciela zespołu, okraszona mnóstwem kadrów z teledysku Liar oraz zdjęciem zespołu. Ciekawe rozwiązanie, choć oprawa graficzna jest trochę zbyt monotonna - przydałoby się więcej kolorów.

Ocena muzyki: 3/5

Okładka

Tył

Bok

Środek

Rozłożona książeczka

Wnętrze książeczki 1

Wnętrze książeczki 2

Wnętrze książeczki 3

Wnętrze książeczki 4

Wnętrze książeczki 5

Wnętrze książeczki 6

Wnętrze książeczki 7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz