piątek, 21 lutego 2014

Yes - Going for the One (1977)

Data zakupu: 9 lipca 2013 roku

Mogę z ręką na sercu spokojnie stwierdzić: po co tę płytę kupiłem? Jestem pewnym wyjątkiem - nie lubię nagrania Awaken i na całym albumie Going for the One podobają mi się tylko 2 utwory - tytułowy i Wonderous Stories. Parallels jest słaby, ale da się go słuchać, natomiast Awaken i Turn of the Century to jedne z najnudniejszych nagrań w historii tego zespołu. Wiem, że to może dziwne, bo wśród fanów Yes Awaken jest szczególnie ceniony. Cóż, taki ze mnie dziwak - to jedna ze słabszych płyt. Czemu więc ją kupiłem? Do dzisiaj nie wiem...

Okładkę, taką sobie zresztą, zaprojektowała firma Hipgnosis, znana z okładek Pink Floyd. W środku jest (jak zawsze) ciekawy artykuł o powstawaniu albumu. Sporo bonusów, choć większość to dema - nie lubię dem, nie słucham ich, nie obchodzą mnie one w ogóle. Trzy pozostałe kawałki to nic ciekawego.

Ocena muzyki: 2/5 | Link do Spotify

Okładka

Tył

Bok

Środek

Rozłożona książeczka

Wnętrze książeczki 1

Wnętrze książeczki 2

Wnętrze książeczki 3

Wnętrze książeczki 4

Wnętrze książeczki 5

Wnętrze książeczki 6

Wnętrze książeczki 7

Wnętrze książeczki 8

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz