wtorek, 17 września 2013

Sasha - Airdrawndagger (2002)

Data zakupu: 23 lutego 2010 roku

Gość o niezwykle popularnym imieniu/ksywie (w serwisie Discogs) po latach DJ-owania, tworzenia klubowych hitów i remiksów, postanowił w końcu nagrać normalny, pełnoprawny album. Dedykowanym wykonawcom chilloutowym (takim jak np. Leftfield czy LTJ Bukem) zawierał muzykę odmienną od tego, co do tej pory prezentował ten wykonawca. Stworzył album wyciszony, momentami bardzo delikatny i łagodny, zawierający sporo ładnych melodii (Wavy Gravy, Requiem), choć zawierający także elementy dominującego w jego karierze progressive house'u (Fundamental, Boileroom). Wyszło mu to znakomicie, album idealnie nadaje się na jesienne, słotne wieczory - łagodzi, kołysze i relaksuje. Bardzo przyjemny album. Szkoda trochę, że jedyny taki w repertuarze Sashy...

Płyta wydana skromnie, z ładnym rysunkiem na okładce. Nic więcej nie mogę dodać.

Ocena muzyki: 3/5 | Link do Spotify

Okładka

Tył

Bok - ciekawy zabieg zamieszczenia istotnych informacji z boku płyty...

Środek

Rozłożona książeczka

Wnętrze książeczki 1

Wnętrze książeczki 2

Wnętrze książeczki 3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz