czwartek, 10 października 2013

Prince and the Revolution - Purple Rain (1984)

Data zakupu: 29 września 2010 roku

To jest jedyny album, który posiadam zarówno na CD jak i na winylu (bo parę winyli jeszcze posiadam). Przy czym oryginalny winyl dostałem w prezencie gwiazdkowym pod koniec lat 80-tych. Znałem już wtedy Lovesexy, dlatego usłyszeć najsłynniejsze dokonanie Księcia było dla mnie ogromną przyjemnością. No i nie zawiodłem się - jest to bardzo dobry album, choć nie należy do moich najukochańszych (stąd ocena). Doskonałe kompozycje w rodzaju tytułowego, When Doves Cry czy Computer Blue, świetna produkcja, dobry warsztat muzyków... Same plusy. W dodatku sporo fajnych brzmień klawiszy, niezłe solówki gitarowe, no i poza tym same hity - Let's Go Crazy, Purple Rain, I Would Die 4 U, Take Me with U i wreszcie nr 1 w USA - When Doves Cry. Na pewno umocniłem się w uwielbieniu tego artysty - na długie lata.

Płyta została wydana tak samo jak wszystkie poprzednie - czyli prawie tak jak na winylu, jedyną różnicą jest fakt, że teksty utworów znajdują się na białym tle, a nie na purpurową czcionką na tle purpurowego jeziora - co było koszmarem w wersji winylowej.

Ocena muzyki: 4/5 | Link do Spotify

Okładka

Tył

Bok

Środek

Rozłożona książeczka

Wnętrze książeczki 1

Wnętrze książeczki 2

Wnętrze książeczki 3

Wnętrze książeczki 4

Wnętrze książeczki 5

I mały bonus - kadr z kultowego filmu dla młodzieży z lat 80-tych - The Goonies:

Fajna koszulka, co?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz