poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Rush - Permanent Waves (1980)

Data zakupu: 23 listopada 2007 roku

To mój ulubiony album Rush. Wciąż jeszcze progresywny, lecz już pojawiają się w nim nowe elementy (jak reggae w The Spirit of Radio). Znajduje się tutaj też mój najbardziej ukochany kawałek zespołu czyli Jacob's Ladder. Suita progresywna zamknięta w zaledwie 7 i pół minuty. Mnóstwo fajnych fragmentów instrumentalnych, mało wokalu, świetna konstrukcja kawałka... Po prostu majstersztyk. Równie fajnie wypada kończący płytę Natural Science - także mocno progresywny. A poza tym mamy bardzo przebojowe The Spirit of Radio z tak wieloma zmianami tempa, że każdy początkujący muzyk by wysiadł. No i ten początkowy riff... Bardzo lubię też jedną z niewielu ballad Rush czyli Different Strings - szkoda, że kończy się tak szybko... Pozostałe kawałki są trochę słabsze - Freewill ma trochę irytujący refren, ale świetny fragment w środku. Natomiast Entre-Nous to już typowe Rush, które będzie dominować w późniejszych latach... Znakomity album.

No i fajna okładka. Choć w środku, jak zwykle w przypadku tego zespołu, skromnie.

Ocena muzyki: 5/5 | Link do Spotify

Okładka

Tył

Bok

Środek

Rozłożona wkładka

Wnętrze wkładki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz