sobota, 4 maja 2013

Underworld - Second Toughest in the Infants (1996)

Data zakupu: 20 marca 1997 roku

Najpierw była kaseta. Dość unikatowa, gdyż trwająca 85 minut. Na samym jej początku dano megahit Born Slippy.NUXX. Wydawcą była niemiecka firma Logic Records. I w ten sposób poznałem i pokochałem ten album. Niedługi czas później zakupiłem płytę CD. Również nietypową, gdyż z bonusowym dyskiem zawierającym wzmiankowany hit oraz inny, wcześniejszy przebój, znany głównie bywalcom klubów czyli Rez. Całkiem udane wydanie, bardzo ładnie wydane.

Płytę Second Toughest in the Infants uważam za drugą najlepszą płytę elektroniczną wszech czasów (zaraz po Orbus Terrarum The Orb). Zespołowi udało się stworzyć coś absolutnie oryginalnego, a zarazem czerpiącego z wielu istniejących wtedy gatunków muzyki elektronicznej i rockowej. Przykładowo dwa pierwsze kawałki trwające odpowiednio 16 i 15 minut zawierają wiele cech rocka progresywnego - są to niejako dwie suity. Przebój Pearl's Girl nawiązuje w udany sposób do drum'n'bassu, Air Towel to zgrabny, chilloutowy kawałek w stylu Orbitala, a Rowla to taneczny wymiatać z ostrą partią syntezatora. Nad wszystkim zaś góruje świetny wokal Karl Hyde'a, który tworzy te swoje dziwaczne teksty będąc równocześnie niejako kolejnym instrumentem.

Wydanie jest typowe dla Underworld - mało tekstu, dużo grafik. Tym razem bohomazy są głównie atramentowe, wyrazów jest mało i nawiązują głównie do warstwy literackiej płyty. Ciekawym zabiegiem jest umieszczenie wszystkich niezbędnych informacji z tyłu płyty, natomiast w kilkunastu stronicowej książeczce są tylko grafiki.

Ocena muzyki: 5/5 | Link do Spotify

Okładka

Tył

Bok

Środek

Bonusowa płyta

Rozłożona książeczka

Wnętrze książeczki 1

Wnętrze książeczki 2

Wnętrze książeczki 3

Wnętrze książeczki 4

Wnętrze książeczki 5

Wnętrze książeczki 6

Wnętrze książeczki 7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz